Rallytechnology zmierzy się z mazurskimi szutrami w najmocniejszym składzie

W rozgrywanym w najbliższy weekend (27-30 czerwca) 76. Rajdzie Polski załogi Rallytechnology połączą siły. Po raz pierwszy w tym sezonie zobaczymy wspólnie składy startujące w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski i w Rajdowych Mistrzostwach Europy, w ramach Abarth Rally Cup. W strefie serwisowej zespołu w Mikołajkach staną dwa Fordy Fiesta R5, Hyundai i20 R5 oraz Abarth 124 RGT.

Najwyższy, 15. numer startowy nakleją na Fiestę Marcin Słobodzian i Kamil Kozdroń – trzecia załoga klasyfikacji generalnej RSMP, zgłoszona w ten weekend również w Mistrzostwach Europy. Będzie to dla nich szutrowy debiut w samochodzie klasy R5. Do rywalizacji w FIA ERC zgłosili się także Daniel Chwist i Kamil Heller, którzy od Rajdu Nadwiślańskiego na dobre wrócili na polskie odcinki specjalne. 

Na Dariusza Polońskiego i Łukasza Sitka na odcinkach kibice będą wyczekiwać szczególnie mocno. Aktualnie drugi duet pucharu Abartha i szósta załoga w klasyfikacji ERC 2, w Mikołajkach po raz pierwszy zaprezentuje swoją tylnonapędową rajdówkę, spod znaku producenta, który już w historii Rajdu Polski świętował triumfy. Czwartą spośród załóg Rallytechnology będą Sylwester Płachytka / Jacek Nowaczewski, zgłoszeni Fordem Fiesta R5 w stawce RSMP. 

W Rajdzie Polski nie mogło zabraknąć widowiskowego odcinka w Mikołajkach i właśnie od tej próby, jedynej w piątkowej części pierwszego etapu, rozpoczną się rajdowe emocje. Sobota w harmonogramie to dwie pętle składające się z czterech odcinków każda, co daje łączny dystans 115 km. Na finał w niedzielnym etapie czeka kolejne sześć prób, o długości 86,5 km. Na ceremonię mety załogi wrócą do Mikołajek.   

Robert Gabryszewski (szef zespołu Rallytechnology): Na ostatni weekend czerwca czeka chyba każdy rajdowy kibic w naszym kraju. Do Mikołajek po raz kolejny zjechała mocna międzynarodowa obsada, a na widowiskowych mazurskich szutrach toczyć się będzie walka o stawkę, jakiej w tym sezonie w Polsce jeszcze nie było! Cztery cykle rozgrywek, cała czołówka Mistrzostw Europy oraz najdłuższa i podwójnie punktowana runda Mistrzostw Polski. To wszystko na ponad 200 km po luźnej nawierzchni i na jednych z najszybszych tego typu odcinków w Europie. 

Dariusz Poloński i Łukasz Sitek mają realne szanse, żeby właśnie w Polsce, przed swoimi kibicami objąć prowadzenie w pucharze Abartha. Marcin Słobodzian i Kamil Kozdroń do wiceliderów tracą tylko cztery punkty, a mimo, że Fiestą pojadą po szutrze pierwszy raz, to jesteśmy pewni, że już teraz stać ich na świetny wynik. Sylwester Płachytka i Jacek Nowaczewski, tak samo, jak Daniel Chwist, pilotowany przez Kamila Hellera startując za granicą pokazali, że na luźnej nawierzchni potrafią być bardzo skuteczni. W Mikołajkach tym mocniej więc liczą na nich kibice. 

Każdy wywalczony punkt będzie cenny podwójnie i może dać naszym zawodnikom wysoki awans. Będziemy ich wspierać w walce o indywidualne wyniki, ale jako zespół również mamy ważny cel. Optymalnie wykorzystaliśmy czas na przygotowania i testy, więc jesteśmy gotowi na wymagające mazurskie trasy.

27 Czerwiec 2019
Sezon

2019

Autor
Informacja prasowa
Foto
Flat Out media agency

ERC - Najnowsze galerie

Wydarzenia

28 Czerwiec 2019
25 Maj 2019
21 Wrzesień 2018

Facebook

Twitter

Reklama

Reklama